czwartek, 22 maja 2014

#8 Ktoś

Ktoś
ktoś czeka
u mych drzwi

Otwieram...
Czy to Ty?

Oczy nie te
uśmiech nie taki
a włosy ciemniejsze od Twoich

I choć
widzę
to
od razu

Chcę sprawdzić
precyzyjnie
czy to jednak nie Ty

Rzucam się w ramiona
jakby w Twoje
Powierzam się cała
oddaję bez reszty
wszystko co moje

Lecz
ciepło
Twoich kroków
wydawanych
ochłodziło mnie
doszczętnie
zamroziło
moje serce

Zamieniłam się
w słup lodu

Śliska
wypłynęłam z objęć mężczyzny

I dobrze

Bo kto by chciał
przytulać sopel

***
Skrzepnij
mnie
kochany
M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz